Jak Netflix zniszczył nowy serial Another Life

Dwa tygodnie temu pojawił się zwiastun nadchodzącej nowości Netfliksa. „Another Life” to serial gatunku science-fiction, na który czekałem z niecierpliwością. Niestety bardzo się zawiodłem.

Premiera tej produkcji odbyła się 25 lipca. Dopiero teraz piszę jej recenzję, ponieważ wraz z rodziną byłem na wakacjach i nie miałem możliwości obejrzeć „Another Life„.

Zwiastun serialu

Czy Netflix nie dba o jakość?

Uwielbiam filmy i seriale sci-fi dlatego też nie mogłem się doczekać czegoś nowego do obejrzenia. Ciekawe, czy Wy pamiętacie „Zagubieni w kosmosie” lub „Modyfikowany węgiel” (tyt. oryg. „Altered Carbon”) ? Te dwie oryginalne produkcje bardzo dobrze wspominam.

Oglądając pierwszy odcinek „Another Life” myślałem, że ponownie oglądam „Nightflyers” tylko w jeszcze gorszej jakości i z jeszcze gorszą grą aktorską.

Jak dla mnie dobry serial science-fiction w tych czasach musi mieć efekty specjalne na wysokim poziomie by odnieść sukces. Nowość Netfliksa wygląda na niskobudżetową produkcję z początku XXI wieku. Ten fakt od razu zauważy każdy widz. Aktorstwo i fabuła to kolejne składniki, na które zwracamy uwagę i pod tym względem serial nie zachwyca.

1 sezon another life

Kiepska fabuła Another Life

Kolejna ekranizacja o podboju kosmosu, próbie odnalezienia obcej cywilizacji po tym, jak nawiązała kontakt z Ziemią. Jest to oklepany temat, lecz czasami można go przedstawić w ciekawy sposób, na przykład tak, jak w „Zagubieni w kosmosie„. Twórca Aaron Martin nie podołał zadaniu i w tym serialu nie dodał nic od siebie tylko powielał motywy z innych filmów. Oglądając go przed oczami widziałem sceny z serii „Obcy”, „Life”, „Nightflyers” i wielu podobnych tej kategorii.

Ponieważ główny wątek jest taki sam, jak w setkach filmów i seriali, twórcy fabuły powinni nas zaskoczyć wątkami pobocznymi. Tutaj niestety też nie wywiązali się z zadania. Członkowie załogi jak zwykle muszą poradzić sobie z brakiem tlenu, nieoczekiwaną chorobą na statku, czy szalonym A.I.

Domyślam się, że w tych czasach trudno już wymyślić coś nowego, lecz sceny jakie widzimy to po prostu kopia z innych produkcji. Twórcy nowego serialu powinni przynajmniej wykazać chęć przedstawienia oklepanych motywów w nowej odsłonie.

W każdym odcinku dzieje się coś nowego i po obejrzeniu piątego widz nie wie dokładnie, co działo się w pierwszym czy drugim.

Aktorstwo rodem z telenoweli

Twórcy „Another Life” chcieli przyciągnąć fanów science-fiction przede wszystkim osobą Katee Sackhoff. Aktorka znana jest z kultowego serialu „Battlestar Galactica”, a oprócz tego występowała też w „Riddicku”.  Jest to osoba bardzo znana w środowisku sci-fi, jednak jej gra jest naprawdę na bardzo niskim poziomie. Tyler Hoechlin znany z serialu „Nastoletni Wilkołak” wygląda jakby wyciągnęli go z rynsztoka i też tak gra. Chciałbym powiedzieć coś na temat Justina Chatwina, lecz przemilczę jego osobę.

Podsumowując

  • Nie inwestujesz w efekty specjalne
  • Nie dbasz o grę aktorską
  • Nie zaskakujesz nas ciekawą fabułą i wątkami pobocznymi

To po co tworzysz nowy serial sci-fi?

Moja Ocena
  • 50%
    Fabuła - 50%
  • 40%
    Gra aktorska - 40%
  • 45%
    Sceny - 45%
  • 55%
    Muzyka - 55%
47.5%

Podsumowanie

Serial „Another Life” nie zaskakuje nikogo fabułą. Gra aktorska głównych bohaterów jak i drugoplanowych jest na niskim poziomie. W tych czasach przynajmniej efekty specjalne powinny być miłe do oglądania, lecz tutaj aż kują w oczy. Niestety najnowsza produkcja amerykańskiego giganta Netflix wypada kiepsko.

A jak Ty oceniasz ten serial?

Sending
User Review
45% (1 vote)

Szymon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Next Post

Army of the Dead - nowy film o zombie od Netflix

śr Lip 31 , 2019
Widocznie zapotrzebowanie na filmy o morderczych zombie nie maleje. Dlatego Netfliks idzie za ciosem i do swoich oryginalnych produkcji dodaje „Army of the Dead„. Film akcji-horroru, napisany, stworzony i wyreżyserowany przez Zacka Snydera. Po spędzeniu ostatnich kilku lat na tworzeniu rozległej historii z postaciami z DC, Snyder wraca do swoich […]
army of the dead netflix